Wróblewska - Stawowy

Kancelaria Prawna

Blog

kancelaria prawnicza kraków 876

Zapraszamy na nasz blog prawniczy gdzie dzielimy się z Wami informacjami i poradami prawnymi. Jeśli jest jakiś temat, który chcielibyście abyśmy poruszyli to zachęcamy do kontaktu z nami. Napiszcie nam jakie macie wyzwania prawne, w których możemy Wam pomóc.

Tematy które ostatnio opisuje nasza kancelaria prawna to: zmiana regulaminu wynagradzania, doradztwo prawne Kraków, funkcje znaku towarowego, pozew cywilny, prawnik obsługa firm Kraków, odwołanie do krajowej izby odwoławczej, kapitał zakładowy spółki akcyjnej.

Przekształcenie spółki komandytowej w jawną 2020

Zgodnie z zapowiedziami w naszych poprzednich wpisach dziś zajmiemy się procedurami i kosztami związanymi z przekształceniem spółki komandytowej w jawną.

Jak już wiemy z poprzedniego wpisu:

do przekształcenia spółki konieczne jest:

  1. Sporządzenie planu przekształcenia spółki wraz z załącznikami;
  2. Powzięcie uchwały o przekształceniu spółki;
  3. Powołanie członków organów spółki przekształconej albo określenie wspólników prowadzących sprawy tej spółki i reprezentujących ją;
  4. Dokonanie wpisu spółki przekształconej i wykreślenia spółki przekształcanej w KRS.

Pojawia się jednak pytanie, co dokładnie kryje się za tymi wymaganiami?

Przekształcenie spółki komandytowej w jawną 2020

  1. Plan przekształcenia spółki

W przypadku spółki komandytowej obowiązek sporządzenia planu przekształcenia spółki będzie spoczywał na tych wspólnikach, którzy maja prawo do prowadzenia spraw spółki, czyli na komplementariuszach.

Plan musi zostać sporządzony w formie pisemnej pod rygorem nieważności.

Celem sporządzenia planu przekształcenia jest właściwe ustalenie wartości majątku przekształcanej spółki. Zgodnie z ustawą wycena majątku spółki powinna być wykonana przy przyjęciu wartości bilansowej. Oznacza to, że należy sporządzić bilans przekształceniowy spółki na takich zasadach, na jakich sporządza się roczne sprawozdanie finansowe zgodnie z ustawą o rachunkowości. Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych dniem, na który należy takie sprawozdanie sporządzić (dzień wyceny). Dniem wyceny powinien być wybrany dzień w miesiącu, który poprzedza miesiąc, w którym plan przekształcenia zostanie przedstawiony wspólnikom spółki.

Przykład: jeżeli plan przekształcenia spółki planujemy przedstawić wspólnikom 15 grudnia 2020 r. to dniem wyceny może być wybrany przez nas dzień w przedziale od 1 listopada 2020 r. do 30 listopada 2020 r.

Dodatkowo, do planu przekształcenia spółki należy, jako załączniki, dołączyć:

  • Projekt uchwały w sprawie przekształcenia spółki;
  • Projekt umowy spółki jawnej, która powstanie po przekształceniu;
  • Sprawozdanie finansowe sporządzone dla celów przekształcenia na dzień, na który sporządzono bilans przekształceniowy i przy zastosowaniu takich samych metod jak w przypadku ostatniego rocznego sprawozdania finansowego.

Warto wspomnieć, iż do planu należy dołączyć projekt uchwały o przekształceniu, nie ma zatem przeciwwskazań, aby ostateczna treść uchwały uległa jeszcze zmianie. Należy również pamiętać, aby treść projektowanej umowy spółki jawnej zawierała wszelkie elementy wymagane przepisami KSH, ponieważ powzięcie uchwały o przekształceniu zastępuje w praktyce zawarcie umowy spółki jawnej i będzie ona funkcjonowała zgodnie z zapisami jej umowy.

  1. Uchwała o przekształceniu spółki komandytowej w spółkę jawną

Planując przekształcenie spółki komandytowej w spółkę jawną należy pamiętać, że Kodeks spółek handlowych wymaga, aby spółka dwukrotnie i z odpowiednim wyprzedzeniem zawiadomiła wspólników o zamiarze podjęcia uchwały o przekształceniu spółki.

Pierwsze zawiadomienie wspólników powinno zostać dokonane nie później niż na miesiąc przed planowanym dniem podjęcia uchwały, zaś drugie w odstępie nie krótszym niż dwa tygodnie od pierwszego zawiadomienia.

Takie zawiadomienie musi zawierać istotne elementy planu przekształcenia, w tym projekt uchwały o przekształceniu oraz projekt umowy nowej spółki, a także informacje o miejscu i terminie, w którym wspólnicy spółki mogą się zapoznać z całością planu i jego załączników, przy czym termin ten nie może być krótszy niż dwa tygodnie przed planowaną data podjęcia uchwały.

Przed podjęciem samej uchwały konieczne jest również ustne przedstawienie wspólnikom istotnych elementów planu przekształcenia.

Sama uchwała przekształcenie spółki powinna zawierać co najmniej:

  • informację o typie spółki w jaki zostaje przekształcona, czyli w naszym przypadku o spółce jawnej;
  • imiona i nazwiska tych wspólników, którzy będą prowadzić sprawy spółki i ją reprezentować;
  • zgodę na obowiązywanie umowy spółki jawnej w przedstawionym kształcie.

Z uwagi na swoją doniosłość przyjęcie uchwały przekształceniowej wymaga jednomyślności wspólników, a protokół z podjęcia uchwały powinien zostać sporządzony przez notariusza.

  1. Wniosek o wpis do KRS

Kolejnym krokiem po podjęciu uchwały o przekształceniu spółki będzie zgłoszenie zmian do sądu rejestrowego.

Odpowiedni wniosek powinien zostać podpisany przez wszystkich wspólników mających prawo do reprezentowania spółki i skierowany do sądu rejestrowego właściwego dla siedziby spółki. Wniosek może zostać również złożony przez pełnomocnika.

Do wniosku należy również dołączyć niezbędne załączniki, tj.:

  1. umowę przekształconej spółki jawnej,
  2. uchwałę wspólników o przekształceniu,
  3. wykaz wspólników wraz z ich adresami do doręczeń,
  4. potwierdzenie wniesienia opłaty od wniosku.

W przypadku przekształcenia opłata za wpis w KRS wynosi 500 zł za sam wpis plus dodatkowo 100 zł za ogłoszenie o wpisie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

  1. Ogłoszenie w MSIG

Kodeks spółek handlowych wymaga dodatkowego ogłoszenia o przekształceniu spółki w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Ogłoszenie takie powinno być dokonane przez wszystkich wspólników prowadzących sprawy spółki przekształconej już po wpisie przekształcenia w KRS.

Opublikowanie takiego ogłoszenia wiąże się z kosztem 0,70 zł za każdy znak w ogłoszeniu, przy czym nie może być to mniej niż 60 zł. Odpowiedni wniosek składa się w działających w sądach punktach przyjmowania ogłoszeń MSIG na odpowiednim formularzu MSIG-M1.

  1. Podsumowanie kosztów przekształcenia spółki komandytowej w jawną

Oprócz wspomnianych już kosztów opłaty za wpis do KRS oraz ogłoszeń w MSIG przy przekształceniu spółki należy liczyć się z kosztami związanymi ze sporządzeniem sprawozdania finansowego przez biuro rachunkowa, a także kosztami związanymi z działaniem notariusza.

Dodatkowo, w przypadku gdy w wyniku przekształcenia zwiększy się majątek spółki to konieczna będzie zapłata podatku PCC  od przekształcenia.

  1. Wpływ przekształcenia na działalność spółki

Na zakończenie warto zaznaczyć, iż przy przekształceniu spółki zachowujemy tożsamość podmiotową spółki. Przekształcana spółka kontynuuje swoją działalność, zmieniając jej formę prawną. W związku z tym naszej spółce jawnej w dalszym ciągu będą przysługiwać wszystkie prawa i obowiązki spółki komandytowej. Dotyczy to między innymi zawartych przez spółkę umów, które nie będą wymagały zmian w związku z przekształceniem, wszelkich koncesji i zezwoleń (przy czym tu należy spojrzeć w przepisy odpowiedniej ustawy lub treść decyzji, która może regulować te sprawę odmiennie), podatków, postępowań sądowych, jak również składu osobowego spółki. Wszyscy wspólnicy spółki komandytowej z mocy prawa stają się w wyniku przekształcenia wspólnikami spółki jawnej.

Choć procedura przekształcenia spółki komandytowej w jawną może wydawać się skomplikowana, a samo prowadzenie działalności w formie spółki jawnej – niekorzystne z uwagi na subsydiarną odpowiedzialność wszystkich wspólników, to w obliczu zbliżających się nieubłaganie zmian w zakresie podatku CIT, warto rozważyć możliwość dokonywania takiego przekształcenia. Pozwoli to uniknąć podwójnego opodatkowania wpływającego znacząco na ostateczny dochód wspólników spółki, a rozsądne zarządzanie spółką i regulowanie jej zobowiązań sprawi, że kwestia odpowiedzialności nie będzie stanowić czynnika odstraszającego od prowadzenia działalności w formie spółki jawnej.

Jeżeli chcesz przekształcić swoją spółkę komandytową w spółkę jawną i potrzebujesz wsparcia, zgłoś się do nas, a chętnie pomożemy Ci przejść przez całą procedurę.

Zapraszamy na naszą stronę Kancelarii Prawnej wskp.pl i do kontaktu e-mail na [email protected].

przekształcenie spółki komandytowej w jawną


Zgodnie z zapowiedzią w dzisiejszym wpisie zajmiemy się kwestią taką jak: przekształcenie spółki komandytowej w spółkę jawną. Jak wspominaliśmy w naszym poprzednim wpisie na blogu ta procedura prawdopodobnie będzie w  najbliższym czasie zyskiwać na popularności w obliczu planowanych zmian w zakresie podatku CIT i objęciu nim spółek komandytowych.

Przed przekształceniem spółki komandytowej w spółkę jawną musimy w pierwszej kolejności przyjrzeć się bliżej samej spółce jawnej i temu jak wygląda prowadzenie działalności gospodarczej w tej właśnie formie prawnej. Tak się jednak składa, że w ostatnim czasie dość szczegółowo zajmowaliśmy się działalnością w formie spółki jawnej na naszym fanpage’u na Facebooku, dlatego tu poruszymy tylko najważniejsze kwestie związane z działaniem spółki jawnej, a wszystkich zainteresowanych szczegółowymi informacjami zapraszamy na:

 

przekształcenie spółki komandytowej w jawną

Charakterystyka spółki jawnej

Zasadniczym elementem, który różni spółkę jawną od spółki komandytowej, i na który często zwraca się uwagę w pierwszej kolejności jest odpowiedzialność wspólników. W spółce komandytowej odpowiedzialność za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem mogą ponieść jedynie jej komplementariusze, komandytariusze za długi spółki odpowiadają jedynie do wysokości wkładu wniesionego do spółki. W spółce jawnej brak już tego rodzaju parasola ochronnego dla choćby części wspólników, w związku z czym wszyscy wspólnicy w przypadku niewypłacalności spółki odpowiedzą za jej zobowiązania całym swoim majątkiem.

Kolejna ze znaczących różnic dotyczy kwestii reprezentacji spółek. W spółce komandytowej prawo reprezentowania i prowadzenia spraw spółki przysługuje komplementariuszowi. Tymczasem w spółce jawnej co do zasady każdy wspólnik może spółkę reprezentować i prowadzić jej sprawy. Wspólnicy mogą jednak zmieniać te zasady w umowie spółki.

W przypadku spółki jawnej nie ma ograniczeń w zakresie umieszczania nazw wspólników w firmie spółki. Zgodnie z art. 24 kodeksu spółek handlowych w firmie, czyli nazwie spółki jawnej powinny znaleźć nazwiska lub firmy (nazwy) wszystkich wspólników albo nazwisko albo firma (nazwa) jednego albo kilku wspólników oraz dodatkowe oznaczenie "spółka jawna". Warto przypomnieć, iż w przypadku spółki komandytowej nazwisko lub firma komandytariusza nie mogła znaleźć się w firmie spółki, w przeciwnym razie ujawniony w ten sposób komandytariusz ponosiłby taką samą odpowiedzialność jak komplementariusz.

Projekt najnowszych zmian w zakresie podatków dochodowych zakłada również pewne zmiany w zakresie spółek jawnych, dotkną one jednak tylko ograniczonej grupy podmiotów, a nie wszystkich, tak jak ma to mieć miejsce w przypadku spółek komandytowych.

Zgodnie z projektem podatek CIT zapłacą te spółki jawne, które mają siedzibę lub zarząd w Polsce, a których wspólnikami nie są tylko osoby fizyczne, jeżeli nie złożą przed początkiem roku obrotowego informacji o tym jacy podatnicy podatków dochodowych (zarówno PIT jak i CIT) mają bezpośrednie lub pośrednie prawa do udziału w zysku tej spółki jawnej.

W pozostałych przypadkach spółki jawne nie będą podatnikami podatku CIT i dzięki temu unikną podwójnego opodatkowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami podatek dochodowy będą w dalszym ciągu zobowiązani płacić jedynie wspólnicy spółki jawnej.

 

Jak zmienić spółkę komandytową na spółkę jawną

Tak jak już wspominaliśmy opcja przekształcenia spółki jawnej w komandytową w obliczu planowanych zmian w przepisach podatkowych może okazać się w najbliższym czasie szczególnie popularna wśród przedsiębiorców. Będzie to odwrócenie trendu panującego w ostatnich latach, tj. przekształcania spółek jawnych w komandytowe.

Zasady przekształcania spółek handlowych regulują przepisy Działu III Kodeksu spółek handlowych. Zgodnie z art. 556 KSH do przekształcenia spółki wymagane jest:

  • sporządzenie planu przekształcenia spółki wraz z załącznikami;
  • powzięcie uchwały o przekształceniu spółki;
  • powołanie członków organów spółki przekształconej albo określenie wspólników prowadzących sprawy tej spółki i reprezentujących ją;
  • dokonanie wpisu spółki przekształconej i wykreślenia spółki przekształcanej w KRS.

Należy jednak zaznaczyć, że nie można dokonać przekształcenia spółki, która jest w likwidacji i rozpoczęła już podział majątku, ani takiej która jest w upadłości.

Przekształcenie spółki dokonuje się w chwili jej wpisu do KRS w nowej formie. Na spółkę przekształconą przechodzą wszystkie prawa i obowiązki przekształcanej spółki. W sytuacji gdy zmienia się firma (nazwa) spółki w szerszym zakresie niż tylko jej forma prawna to co najmniej przez rok spółka musi w nawiasie obok nowej firmy wskazywać firmę spółki przekształcanej z dopiskiem dawniej.

Przykładowo spółka komandytowa: Kowalski sp.k., po przekształceniu w spółkę jawną i dodaniu do firmy nazwiska kolejnego wspólnika co najmniej przez rok będzie musiała występować w obrocie jako: Kowalski i Nowak sp.j. (dawniej Kowalski sp.k.).

Warto również wspomnieć, iż na chwilę obecną nie jest możliwe przekształcenie spółki przez Internet, za pośrednictwem Systemu S24. Takie rozwiązanie zostało wprost wykluczone w art. 555 § KSH.

Teraz kiedy wiemy już, jakie warunki do przekształcenia spółki wprowadza ustawa, należy przyjrzeć się bliżej co dokładnie i w jaki sposób należy zrobić, aby te warunki spełnić. W związku z tym zapraszamy na nasz kolejny wpis, w którym dokładnie omówimy procedury i koszty przekształcenia spółki komandytowej w spółkę jawną.

 

 

Śledźcie też naszego bloga prawniczego i nasz profil na Facebooku, aby być na bieżąco!

 

CIT Spółki komandytowe

Do Sejmu trafił już rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw, który przewiduje objęcie spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych, czyli CIT. Projekt po I czytaniu został skierowany do Komisji Finansów Publicznych. Wszystko wskazuje więc na to, że od stycznia bądź maja 2021 r., jak wskazują najnowsze zapowiedzi Ministerstwa Finansów spółki komandytowe będą od swoich przychodów odprowadzać CIT.

CIT Spółki komandytowe

Jest to bardzo niekorzystna informacja dla wielu polskich przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w tej formie. Spółka komandytowa jest popularną formą prowadzenia działalności gospodarczej, głównie z uwagi na ograniczoną odpowiedzialność komandytariuszy spółki, jak również obowiązujące aktualnie przepisy podatkowe, zgodnie z którymi spółka komandytowa sama w sobie nie płaci podatku dochodowego, a robią to tylko jej wspólnicy.

W najbliższych wpisach przyjrzymy się bliżej najważniejszym z proponowanych zmian i ocenimy ich wpływ na sytuacje spółek komandytowych i ich wspólników. Jednak już dziś, bez głębszej analizy można przypuszczać, iż spółki komandytowe stracą na popularności, a przedsiębiorcy będą poszukiwali alternatywnych form prowadzenia działalności. Wydaje się, że jednym z korzystnych dla przedsiębiorców rozwiązań będzie przekształcenie spółki komandytowej w spółkę jawną, dlatego w najbliższych wpisach przyjrzymy się bliżej temu rozwiązaniu i wskażemy jego plusy i minusy.

W pierwszej kolejności, aby móc ocenić potencjalne korzyści z przekształcenia spółki komandytowej w spółkę jawną konieczne jest wskazanie najważniejszych zmian przewidzianych w projekcie ustawy.

  1. Podatki w spółce komandytowej w obecnym stanie prawnym.

Na dzień dzisiejszy spółka komandytowa sama w sobie nie jest podatnikiem CIT. Dzięki temu zysk spółki jest opodatkowany tylko jeden raz i podatek dochodowy od niego płacą jej wspólnicy. W zależności od tego czy wspólnik jest osobą fizyczną, czy prawną jest to PIT lub CIT.

To sam wspólnik dba o odprowadzanie zaliczek na rzecz podatku dochodowego i rozlicza go w swoim rocznym zeznaniu podatkowym.

Zysk, który osiąga spółka jest dzielony między wspólnikami i wypłacona wspólnikowi część stanowi jego przychód, który podlega opodatkowaniu. Przychody wspólników klasyfikowane są jako przychody z działalności gospodarczej.

Zarówno przychody, jak i koszty łączą się z tymi, które podatnik osiągnął z innych tytułów, co przy wysokich kosztach innych działalności podatnika może nawet spowodować, że nie będzie on obowiązany do zapłaty podatku od zysku w spółce komandytowej.

Wspólnik spółki komandytowej, który jest osobą fizyczną może wybrać pomiędzy opodatkowaniem podatkiem liniowym lub opodatkowaniem na zasadach ogólnych, czyli według skali podatkowej.

Jednokrotne opodatkowanie podatkiem dochodowym niewątpliwie stanowiło dotychczas jeden z głównych czynników, które wpływały na tak dużą popularność spółek komandytowych.

Objęcie spółki komandytowej podatkiem CIT, które jest głównym założeniem wprowadzanych zmian zakończy taki stan rzeczy, znacznie bardziej komplikując sytuację podatkową spółek komandytowych i zmusi wielu ich wspólników do podjęcia decyzji, czy dalsze działanie w takiej formie jest dla nich opłacalne.

 

  1. Podatki w spółce komandytowej przy uwzględnieniu zmian przewidzianych w projekcie ustawy.

Projekt ustawy przewiduje zasadnicze zmiany w opodatkowaniu spółek komandytowych i ich wspólników. Należy jednak pamiętać, iż na ten moment projekt jest na etapie prac w Sejmie i niektóre z planowanych rozwiązań mogą jeszcze ulec zmianie w toku prac legislacyjnych. Pierwszą z kwestii, które może ulec zmianie jest data wejście w życie nowych przepisów.

Projekt ustawy przewiduje początek obowiązywania nowych przepisów na dzień 1 stycznia 2021 r., jednak jak wynika z najnowszych informacji przekazywanych przez Ministerstwo Finansów zmiany mogą zostać przesunięte na maj 2021 r. Na ten moment projekt zakłada jednak wejście przepisów w życie z początkiem kolejnego roku.

Zgodnie z projektem wszystkie spółki komandytowe staną się podatnikami podatku dochodowego od osób prawnych (CIT). Tak jak w przypadku innych spółek będących podatnikami CIT stawka podatku dla spółek komandytowych wyniesie 19% lub 9%, jeżeli spółka spełnia warunki uznania za małego podatnika.

Wszystkie spółki komandytowe przed wejściem w życie nowych przepisów będą musiały zamknąć swoje księgi rachunkowe, niezależnie od tego kiedy kończy się ich rok obrotowy i czy pokrywa się on z rokiem kalendarzowym.

Wraz z objęciem podatkiem CIT na spółkę komandytową spadną również nowe obowiązki podatkowe. Spółka będzie musiała prowadzić ewidencje podatkową, dokonywać rozliczeń podatku CIT i wpłacać zaliczki na ten podatek.

W ramach nowych przepisów zmiany dotykają również komplementariuszy i komandytariuszy spółek.

W przypadku komplementariusza wypłata zysków wygenerowanych przez spółkę będzie opodatkowana jednokrotnie, ponieważ będzie on pomniejszyć podatek od dywidendy o zapłacony przez spółkę CIT w takiej proporcji, w jakiej uczestniczy w jej zyskach.

Należy jednak zwrócić uwagę, że komplementariusz będzie mógł to zrobić tylko jeżeli zysk zostanie mu wypłacony w przeciągu 5 lat. Dodatkowo nie będzie możliwe konsolidowanie zysku w spółce komandytowej z ewentualnymi stratami z tytułu innych działalności.

W przypadku komandytariusza spółki zysk uzyskany przez spółkę będzie co do zasady opodatkowany dwukrotnie, zarówno na poziomie samej spółki, jak i komandytariusza.

Przychód komandytariuszy ma zostać opodatkowany tzw. podatkiem od dywidend w wysokości 19%. Projekt ustawy przewiduje zwolnienie dla komandytariuszy w wysokości 50% przychodów z udziału w zyskach spółki komandytowej, której siedziba lub zarząd znajdują się w Polsce.

Pewne kontrowersje budzą jednak ograniczenia tego zwolnienia. W pierwszej kolejności zwolnienie to będzie ograniczone do kwoty 60.000 zł na jedną spółkę komandytową, a przychód ponad tę kwotę będzie już podlegał podwójnemu opodatkowaniu.

Jednak szczególnie kontrowersyjne wydaje się wyłączenie od możliwości skorzystania ze zwolnienia szerokiego katalogu osób. I tak, zgodnie z projektem ustawy ze zwolnienia nie skorzystają komandytariusze, którzy dodatkowo mają co najmniej 5% udziałów w spółce kapitałowej będącej komplementariuszem spółki komandytowej.

Dodatkowo, zwolnienie nie będzie dotyczyło komandytariusza, który jest członkiem zarządu w spółce:

  1. posiadającej osobowość prawną lub spółki kapitałowej w organizacji będących komplementariuszem w tej spółce komandytowej, lub
  2. spółki posiadającej bezpośrednio lub pośrednio co najmniej 5% udziałów (akcji) w spółce posiadającej osobowość prawną lub spółce kapitałowej w organizacji będących komplementariuszem w tej spółce komandytowej, lub
  3. jest podmiotem powiązanym w rozumieniu przepisów o cenach transferowych z członkiem zarządu lub wspólnikiem spółki posiadającej bezpośrednio lub pośrednio co najmniej 5% udziałów (akcji) w spółce posiadającej osobowość prawną lub spółce kapitałowej w organizacji będących komplementariuszem w tej spółce komandytowej.

W obliczu zmian pozytywną informacją dla wspólników spółek komandytowych jest planowane rozwiązanie w zakresie opodatkowania zysków wypracowanych przez spółkę do końca 2020 r. Jak wynika z projektu ustawy zyski te będą opodatkowane na obecnie obowiązujących zasadach, niezależnie od tego kiedy zostaną one wypłacone.

 

  1. Przekształcenie w spółkę jawną w obliczu zmian

Zmiany przepisów dotkną również niektóre spółki jawne. Spółki jawne, które mają siedzibę lub zarząd w Polsce, a których wspólnikami nie są tylko osoby fizyczne i które nie złożą przed początkiem roku obrotowego informacji o tym jacy podatnicy podatków dochodowych (zarówno PIT jak i CIT) mają bezpośrednie lub pośrednie prawa do udziału w zysku spółki jawnej również zostanie opodatkowana podatkiem CIT. Większość spółek jawnych będzie jednak dalej opodatkowana na dotychczasowych zasadach. W związku z tym przekształcenie w spółkę jawną będzie atrakcyjną możliwością dla spółek komandytowych, których wspólnicy będą w stanie zaakceptować odmienne, nieco bardziej ryzykowne zasady odpowiedzialności w spółce jawnej.

Więcej o tym, jak przekształcić spółkę komandytową w spółkę jawną i czym charakteryzuje się działalność w formie spółki jawnej w naszych kolejnych wpisach!

Śledź naszego bloga i profil na Facebooku, aby nie przegapić naszych kolejnych wpisów!

umowa deweloperska na co zwrócić uwagę

W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się bliżej umowie, którą osoba kupująca lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny zawiera z deweloperem, czyli umowie deweloperskiej.
Dowiesz się na co zwrócić uwagę, jak powinna wyglądać sama umowa oraz w jakiej formie powinna zostać zawarta.

W ostatnich latach rynek deweloperski rozwinął się w Polsce na tyle, że 16 września 2011 r. weszła w życie ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, dalej jako „Ustawa deweloperska” która miała chronić nabywców zawierających umowy z deweloperami. To właśnie ta ustawa wprowadziła do obrotu umowę deweloperską i  jest ona dziś istotnym aktem prawnym dla każdego kto planuje kupić mieszkanie lub dom od dewelopera.

umowa deweloperska na co zwrócić uwagę

Charakterystyczne elementy umowy deweloperskiej

Umowa deweloperska jak sama nazwa wskazuje zawierana jest z deweloperem. Zgodnie z ustawą deweloperską deweloper musi dla danej inwestycji przygotować prospekt informacyjny. Jest to dokument, w którym znajdują się szczegółowe informacje o budowie i warunkach zakupu nieruchomości. Obowiązkiem dewelopera jest udostępnienie takiego prospektu każdemu kto jest zainteresowany podpisaniem umowy deweloperskiej.

Warto również od razu zaznaczyć, że zawarcie umowy deweloperskiej nie oznacza uzyskania własności domu lub mieszkania. Do przejścia własności konieczne będzie zawarcie kolejnej umowy po zakończeniu inwestycji. W samej umowie deweloperskiej deweloper zobowiązuje się do zawarcia takiej umowy z nabywcą.

Umowa deweloperska jest podstawą do dokonania wpisu roszczenia o przeniesienie własności w księdze wieczystej. Taki wpis jest bardzo korzystny dla nabywcy. Dzięki niemu deweloper nie podpisze umowy dotyczącej tego samego lokalu z innym nabywcą.

Umowa deweloperska musi zostać zawarta w formie aktu notarialnego. W przeciwnym razie będzie ona nieważna. Pamiętaj jednak, że notariusz jest odpowiedzialny jedynie za dopilnowanie zgodności z prawem treści umowy i procedur związanych z jej zawarciem. Nie będzie on sprawdzał, czy umowa deweloperska w odpowiedni sposób zabezpiecza twoje interesy jako nabywcy.

Charakterystycznym elementem związanym z umową deweloperską jest to, że deweloper musi dla konkretnej inwestycji utworzyć w banku mieszkaniowy rachunek powierniczy. Ta procedura ma dodatkowo chronić nabywców nieruchomości. Wszelkie należności związane z inwestycją wpłacają oni właśnie na taki rachunek powierniczy. Deweloper może wypłacać pieniądze zgromadzone na rachunku tylko po spełnieniu określonych warunków. Nad ich spełnieniem czuwa bank, który prowadzi mieszkaniowy rachunek powierniczy.

Sam rachunek może mieć dwie formy: otwartą i zamkniętą.

W przypadku zamkniętego rachunku powierniczego deweloper może dokonać wypłaty z rachunku tylko jeżeli przedstawi bankowi odpis aktu notarialnego z umową przenoszącą własność nieruchomości na kupującego nieruchomość. Nieruchomość musi być wolna od obciążeń i roszczeń innych osób.

Otwarty rachunek powierniczy jest nieco mniej restrykcyjny i deweloper może dokonywać wypłat po zakończeniu konkretnych etapów inwestycji. Kontrolę zakończenia etapu przeprowadza wyznaczona przez bank osoba, która posiada odpowiednie uprawnienia budowlane. Otwarty rachunek powierniczy może być dodatkowo zabezpieczony gwarancją bankową lub ubezpieczeniową. W przypadku kłopotów finansowych dewelopera umożliwi ona odzyskanie części pieniędzy od banku lub ubezpieczyciela.

Na co zwrócić uwagę zawierając umowę deweloperską

  1. Wiarygodność dewelopera

W pierwszej kolejności sprawdź wiarygodność dewelopera. Zakup lokalu lub domu często wiąże się z inwestycją oszczędności całego życia, nie warto więc całkowicie zaufać deweloperowi i nie sprawdzić w Internecie informacji o jego poprzednich realizacjach, a także opinii jego wcześniejszych klientów.

  1. Prospekt informacyjny

Jest to dokument, na który musimy zwrócić szczególną uwagę. Deweloper musi umieścić w nim m.in. dane swojego przedsiębiorstwa, informacje o poprzednich inwestycjach, a także wskazać czy w przeszłości toczyło lub obecnie toczy się przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne na kwotę ponad 100 tys. zł.

W prospekcie deweloper zamieszcza również informacje identyfikujące całą nieruchomość, takie jak: numer działki, numer księgi wieczystej, ewentualne obciążenia nieruchomości, a także dostępne informacje o planowanych inwestycjach w promieniu 1 km.

W dalszej części dokumentu deweloper informuje o postępie w budowie konkretnego budynku (informacje o wydanym pozwoleniu, terminie zakończenia prac, sposobie finansowania), a także indywidualne informacje o lokalu przeznaczonym dla konkretnego nabywcy.

Do prospektu dołącza się rzut kondygnacji, na której znajdzie się lokal, a także wzór umowy deweloperskiej.

Dokładne zapoznanie się z prospektem informacyjnym jest niezwykle istotne, ponieważ pozwala zweryfikować nabywcy wiarygodność dewelopera oraz zapoznać się ze szczegółami inwestycji i sposobami zabezpieczeń przewidzianymi dla ochrony nabywców.

Należy pamiętać, że deweloper musi przekazać potencjalnemu nabywcy prospekt informacyjny na jego żądanie w terminie 30 dni. Jeżeli tego nie uczynił, a nabywca zawarł umowę deweloperską to może on od niej odstąpić.

  1. Rodzaj rachunku powierniczego

Zwróć uwagę jaki typ rachunku powierniczego został wybrany przez dewelopera oraz to, czy to jego numer został wskazany w umowie jako ten, na który będziesz wpłacał pieniądze na zakup nieruchomości. O rachunkach pisaliśmy już wyżej, tu przypomnimy tylko, że interesy nabywcy najlepiej zabezpiecza zamknięty rachunek powierniczy, jednak to otwarty rachunek jest opcją najtańszą i najczęściej stosowaną przez deweloperów. Jeżeli deweloper proponuje otwarty rachunek powierniczy to warto, aby był on chociaż zabezpieczony dodatkowo gwarancją bankową lub ubezpieczeniową.

  1. Treść umowy deweloperskiej

Najważniejszym pozostaje jednak dokładne zapoznanie się z treścią umowy deweloperskiej.

Przed podpisaniem umowy musisz ją dokładnie przeczytać i zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. W pierwszej kolejności sprawdź, czy twoja umowa rzeczywiście nazwana jest umową deweloperską, a deweloper nie próbuje podpisać z tobą umowy innego typu, która nie będzie odpowiednio chroniła twoich interesów.

Następnie, zwróć uwagę na to, czy opis nieruchomości pokrywa się z treścią prospektu informacyjnego. Pamiętaj, że im bardziej szczegółowy będzie opis inwestycji tym łatwiej będzie wymagać od dewelopera wywiązania się z konkretnych postanowień umowy.

Zwróć uwagę na to jak określone są terminy realizacji konkretnych etapów budowy. Im termin jest mniej precyzyjny, tym łatwiej będzie deweloperowi przeciągać w czasie oddanie inwestycji, bez większych konsekwencji. Najlepiej, aby terminy te nie były zbyt odległe, a deweloper nie miał zbyt łatwej możliwości ich przesunięcia.

Upewnij się, czy deweloper nie stosuje tzw. klauzul niedozwolonych. Są to klauzule, których przedsiębiorcy, jako silniejsze strony umowy, nie mogą stosować w umowach z zawieranych konsumentami. Przykład tego jakie klauzule należy uznać za niedozwolone znajdziesz w art. 3853 Kodeksu Cywilnego. Pełna lista klauzul, które zostały przez sądy znane za niedozwolone znajduje się w rejestrze klauzul niedozwolonych UOKIK.

Postanowieniem umowy deweloperskiej, które może prowadzić do nieporozumień między nabywcą, a deweloperem jest określenie stanu nieruchomości w chwili wydania. Często stosowane, ogólne określenia typu „stan deweloperski” lub tzw. „stan pod klucz” są zbyt nieprecyzyjne. Nabywca powinien zadbać, aby w umowie określono stan nieruchomości w jak najbardziej szczegółowy sposób, najlepiej ze wskazaniem wszelkich prac jakie deweloper powinien w konkretnym lokalu wykonać.

Jak już napisaliśmy wcześniej umowa deweloperska nie przenosi na Ciebie własności nieruchomości. Musisz więc dopilnować, aby w treści umowy deweloper zobowiązał się do zawarcia w konkretnym terminie umowy przenoszącej na Ciebie własność domu lub mieszkania.

Przyjrzyj się też postanowieniom, które dotyczą dodatkowych kosztów związanych z zawarciem umowy. Warto się przede wszystkim upewnić, czy deweloper nie umieścił w umowie zapisów o karach umownych i odsetkach za opóźnienie, które byłyby nierówne dla stron umowy. Zwróć uwagę, czy jeżeli umowa przewiduje kary umowne lub odsetki za opóźnienie dla nabywcy to czy przewiduje je także dla dewelopera i czy są one określone w podobnej wysokości. Sprawdź też, czy deweloper nie obciążył cię w umowie dodatkowymi, wcześniej nieuzgodnionymi kosztami.

Podpisanie umowy deweloperskiej jest bardzo ważną decyzją, która najczęściej wiąże się z inwestycją oszczędności gromadzonych przez całe życie. W związku z tym zawsze warto zastanowić się nad konsultacja z prawnikiem, który przeanalizuje umowę pod kątem niebezpieczeństw czyhających na kupującego. Jeżeli masz dodatkowe pytania lub chcesz zlecić Kancelarii WSKP analizę projektu umowy deweloperskiej skontaktuj się z nami, korzystając w formularza kontaktowego dostępnego poniżej.

ochrona prawna tworzenie apliikacji

Bardzo mało osób zdaje sobie z tego sprawę ale aplikacja jest dziełem, takim samym jak obrazy Leonarda da Vinci czy kompozycje Mozarta i podlegają ochronie na podstawie przepisów o prawach autorskich. Ochronie podlegają zarówno prawa osobiste i majątkowe dzieła = aplikacji.

ochrona prawna tworzenie apliikacji

Prawa autorskie, poufność oraz zakaz konkurencji

Prawa osobiste to np. prawo do autorstwa aplikacji, prawo do oznaczania aplikacji swoim nazwiskiem lub nazwą firmy. Prawa majątkowe natomiast to np. prawo do uzyskiwania patentów na dane rozwiązania przyjęte w aplikacji, prawo do kopiowania i udostępniania innym aplikacji, czy prawo do wprowadzania do obrotu aplikacji. Zamawiający, aby zabezpieczyć się przed tym, że Wykonawca po prostu sprzeda rozwiązania przyjęte na rzecz stworzenia jednej aplikacji innemu podmiotowi, powinien zakreślić prawa autorskie w sposób możliwie szeroki. Jest to bardzo istotne bowiem przeniesienie majątkowych praw autorskich obejmuje jedynie te prawa, które są wyraźnie ujęte w umowie. Co ważne, aby skutecznie przenieść prawa autorskie na rzecz zamawiającego umowa musi być sporządzona na piśmie, inaczej przeniesienie praw autorskich będzie nieważne. Wykonawca może domagać się wynagrodzenia za przeniesienie praw autorskich, dlatego należy tę kwestię szczegółowo opisać w umowie.

 

Przy wykonywaniu aplikacji pracuje wiele osób, tworzone są nowe rozwiązania, każda ze stron udostępnia jakąś część rozwiązań, które nie są publicznie dostępne. Szerokie zakreślenie tajemnicy związanej z informacjami poufnymi pozwoli zapobiec wyciekowi jakichkolwiek danych pracowników, know-how, rozwiązań przyjętych w aplikacji, patentów, projektów itd.

 

Poza zachowaniem poufności przez strony umowy i zabezpieczeniem się przed wyciekiem informacji poufnych wobec osób trzecich, warto zawrzeć w umowie także zakaz konkurencji, dzięki temu strony będą miały pewność, że kontrahent współpracuje jedynie z drugą stroną i np. nie tworzy równolegle podobnej lub nawet takiej samej aplikacji z wykorzystaniem oferowanych przez drugą stronę rozwiązań samemu lub na rzecz innego podmiotu. Drobiazg, o którym zapomina wielu prawników to zawarcie w umowie zapisu traktującego o zakazie cesji, czyli swoistego przelania praw i obowiązków wynikających z umowy na rzecz innego podmiotu.

 

Gwarancja, serwis oraz rozwój aplikacji

Wykonanie aplikacji to jedno, ale co w sytuacji, gdy w trakcie jej użytkowania wystąpią błędy, które nie były znane zamawiającemu na początku? Kwestie te można zawrzeć w umowie i określić co w takiej sytuacji, np. można ustalić, że wykonawca jest zwolniony całkowicie z serwisowania aplikacji i że nie udziela gwarancji na wykonaną przez siebie usługę lub przeciwnie, wykonawca jest całkowicie odpowiedzialny za wykonaną usługę i musi dokonywać niezbędnych napraw. Także tutaj warto ustalić, czy wykonywany serwis będzie dodatkowo płatny.

 

W otaczającym nas świecie rozwój aplikacji to rzecz oczywista. Świat IT rozwija się w bardzo szybkim tempie i zmiany to codzienność, dlatego warto wstępnie ustalić czy strony chcą współpracować nad rozwojem aplikacji, czy wykonanie aplikacji to było jednorazowe zlecenie. W tym miejscu można określić: sposób w jaki ma być prowadzona dalsza współpraca, czy będzie dodatkowo płatna i jaki jest dalszy plan na realizację aplikacji.

 

Siła wyższa, RODO i postanowienia końcowe

Pandemia koronawirusa COVID-19 pokazała, jak bardzo istotne jest zawarcie w umowie klauzuli o sile wyższej, co prawda wynika ona z mocy prawa, parafrazując art. 471 Kodeksu cywilnego na przykładzie wykonawcy, wykonawca obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania aplikacji, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które wykonawca odpowiedzialności nie ponosi. Warto jednak wymienić w umowie szczegółowo, kiedy strony uważają dane zjawisko za siłę wyższą, a kiedy nie. Można ją rozszerzyć albo zawęzić np. powódź strony mogą uznać za siłę wyższą, natomiast pandemię koronawirusa już nie. Ta klauzula pozwoli zabezpieczyć się przed stratami, które strony ponoszą, mimo że nie mają wpływu na ich powstanie.

 

RODO! – ochrona danych osobowych, tak tutaj również się pojawia. Należy określić kto będzie administratorem danych osobowych: użytkowników korzystających z aplikacji, wykonawcy, zamawiającego oraz ich pracowników itp. Przy dużych projektach powinno się zawrzeć dodatkową umowę o powierzenie przetwarzania danych w związku z zawarciem umowy na wykonanie aplikacji.

 

W postanowieniach końcowych warto zawrzeć klauzulę mówiącą o tym, że spory będą załatwiane polubownie, można nawet ustanowić mediacje, ale przede wszystkim należy ustalić jaki sąd będzie właściwy w przypadku, gdy sporu nie uda się załatwić polubownie, warto także ustalić komunikację między stronami (zawiadomienia itd.). Można także wskazać prawo właściwe dla umowy oraz wskazać konkretne przepisy do stosowania dla umowy w sprawach umową nieuregulowanych.

 

Podsumowując, umowa na wykonanie aplikacji mobilnej należy do grupy umów niezwykle rozbudowanych. Przy pracy nad nią trzeba wziąć pod uwagę wiele abstrakcyjnych czynników, które mogą w przyszłości budzić nieporozumienia. Jeśli zależy Ci na tym, aby twoje interesy w procesie wykonywania aplikacji były w odpowiedni sposób zabezpieczone, twoją umowę powinien przygotować profesjonalista, który zadba o to, aby umowa w sposób ścisły i precyzyjny odnosiła się do wszystkich postanowień poruszonych w niniejszym artykule.

 

 

ochrona prawna tworzenie apliikacji

Niezależnie od tego czy jesteś samodzielnym programistą, grupą programistów lub dużą korporacją - jeśli uczestniczysz w procesie tworzenia aplikacji mobilnej, to musisz zdawać sobie sprawę z tego, że równie istotne jak to, jaki kod zastosujesz, jaka będzie szata graficzna aplikacji, czy jaki wybierzesz system operacyjny na którym ma funkcjonować aplikacja, jest sporządzenie odpowiedniej umowy na wykonanie aplikacji mobilnej, która będzie wyrażać w pełni wynegocjowane warunki współpracy i w odpowiednim stopniu zabezpieczy interesy twoje oraz drugiej strony. To właśnie w prawidłowo sporządzonej umowie można zapobiec wielu konfliktom, które mogą się pojawić podczas pracy nad aplikacją, dzięki czemu obie strony będą mogły w spokoju wykonywać swoje obowiązki, bez zamartwiania się o zapłatę kar umownych, zerwanie umowy lub o to, że kontrahent nie zapłaci wynagrodzenia na czas lub nie zapewni finansowania kolejnych etapów wykonywania aplikacji.

tworzenie aplikacji umowa prawna

W tym artykule dowiesz się o szczegółach, niemniej jednak warto wspomnieć o niezbędnym minimum wymogów formalnych, jakie musi zawierać umowa na wykonanie aplikacji. Chodzi o prawidłowe oznaczenie stron, daty zawarcia umowy oraz dopilnowanie, aby strony były prawidłowo reprezentowane i aby to one podpisały umowę. Mile widziana będzie także krótka preambuła, w której można zarysować w jakich okolicznościach doszło do zawarcia umowy oraz jaki jest jej ogólny cel. Słowem: dlaczego strony współpracują. Kluczowe przy konstruowaniu umowy jest niepozostawianie pola do interpretacji i kwestionowania zapisów, dlatego każdy zapis powinien być określony w sposób ścisły.

 

Przedmiot umowy, słownik pojęć oraz obowiązki stron

Pochylmy się jednak nad szczegółami i zacznijmy od przedmiotu umowy. Mimo, iż na pierwszy rzut oka część ta może wydawać się oczywista, to ma ona kluczowe znaczenie dla całej umowy i sytuacji w czasie jej wykonywania. To w tym miejscu, w sposób ogólny ale i precyzyjny wskazujemy jakie są założenia umowy. Zbyt szeroko ujęty przedmiot umowy może spowodować, że będzie na tobie ciążyło więcej obowiązków, niż było to ustalane pierwotnie. Z kolei, gdy przedmiot umowy jest zakreślony zbyt wąsko, druga strona może jedynie w małym stopniu wywiązywać się z poprzednich ustaleń. Nieprawidłowo ujęty przedmiot umowy może również powodować wzrost kosztów. Przykładowo, brak precyzyjnego określenia na jakich systemach operacyjnych ma działać twoja aplikacja, może powodować, że druga strona będzie mogła żądać, aby aplikacja funkcjonowała zarówno na androidzie jak i na iOSie, podczas gdy strony umówiły się wcześniej jedynie na Androida.  W przedmiocie umowy warto zawrzeć także kilka wstępnych zapisów, które powinny się znaleźć w każdej umowie na wykonanie aplikacji tj. zapewnienie o wykonywaniu aplikacji z należytą starannością, określenie wstępnie odpowiedzialności za wykonanie umowy, czy określenie komu będą przysługiwały prawa autorskie wykonanej aplikacji. Jednym słowem, przedmiot umowy powinien zawierać zakreślenie ogólnych, najważniejszych postanowień umownych.

 

Warto zawrzeć także słownik pojęć, który ułatwi zrozumienie dalszych zapisów Umowy i będzie pierwszym punktem, w którym możemy zdecydowanie zawęzić i uściślić zapisy umowy. Przykładowo, w tym miejscu umowy możemy zdefiniować co rozumiemy przez system operacyjny, kod programowania, audyty, i wreszcie, co rozumiemy przez samą aplikację. W słowniku pojęć warto opisać wszystkie pojęcia, których używać się będzie w dalszej części umowy.

 

Obowiązki Stron. W tym miejscu należy ściśle określić kto i za co będzie odpowiedzialny oraz do czego się zobowiązuje. Niezwykle istotne jest, aby obowiązki stron określić w sposób możliwie szeroki i precyzyjny, tak aby nie pozostawiać pola do kwestionowania zapisów.

 

Audyty, wykonanie aplikacji i wynagrodzenie

W procesie wykonywania aplikacji istotne jest, aby po każdym zrealizowanym etapie przeprowadzić audyt, a na samym końcu, gdy aplikacja będzie już w pełni gotowa, należy przeprowadzić analizę wykonania aplikacji i audyt gotowej do wprowadzenia na rynek aplikacji. Przeprowadzanie audytów możliwie często, pozwoli  częściowo zabezpieczyć wykonawcę przed kwestionowaniem wykonania aplikacji po jej całkowitym wykonaniu. Jeśli wszystkie audyty wykonywane po każdym zrealizowanym etapie będą prawidłowe, to podczas audytu gotowej do wprowadzenia na rynek aplikacji, zamawiający będzie mógł kwestionować jedynie to czy aplikacja funkcjonuje jako całość. Warto ustalić, że audyty będzie przeprowadzał niezależny profesjonalny podmiot, który oceni każdy etap i samą aplikację, w sposób bezstronny, skupiając się jedynie na technicznych aspektach wykonania aplikacji.

 

W branży IT nie jest łatwo określić już na początku projektu ile dokładnie czasu zajmie jego wykonanie, dlatego warto jest ustalić prognozowane oraz maksymalne terminy realizacji poszczególnych etapów oraz samej aplikacji. W tym miejscu należy także ustalić postępowanie w przypadku uchybienia któremuś terminowi tj. sankcje za opóźnienia. Aby uniknąć sytuacji konfliktowych na tle dochowania terminów, w sposób jednoznaczny należy określić co strony rozumieją przez przekazanie aplikacji bądź danego etapu, należy więc określić sposób przekazania danego etapu oraz samej aplikacji. Warto także ustalić postępowanie w przypadku zlecenia dodatkowych prac nad aplikacją.

 

Wynagrodzenie to najważniejszy punkt całej umowy z perspektywy wykonawcy. W tym miejscu należy ustalić sposób rozliczenia się stron. Może to być z góry ustalona kwota za wykonanie całej aplikacji, bądź za wykonanie danych etapów, wynagrodzenie godzinowe lub brak wynagrodzenia (w takim wypadku wynagrodzeniem mogą być na przykład usługi świadczone przez drugą stronę w zamian za wykonanie aplikacji). Tak samo jak przy ustalaniu terminów, można ustanowić koszty prognozowane oraz maksymalne. Istotne jest także określenie sposobu płatności, wystawiania faktur, a także terminów płatności.

 

Żeby mieć pewność, ze nad Twoją aplikacją pracowali będą konkretni pracownicy można także zobowiązać wykonawcę do wyznaczenia określonego zespołu do pracy nad projektem. Wtedy należy też zobowiązać Wykonawcę do załączenia listy pracowników do umowy.

 

Odstąpienie od umowy i kary umowne

Tak jak każda umowa, również ta dotycząca wykonania aplikacji powinna zawierać postanowienia dotyczące prawa do odstąpienia od umowy, tym miejscu należy szczegółowo opisać przypadki, w których dojść może do rozwiązania umowy. Najczęściej rozwiązanie umowy powinno nastąpić w sytuacji, gdy wykonawca nie wykonuje terminowo obowiązków wynikających z umowy, zamawiający nie wypłaca na czas wynagrodzenia, a także zawsze wtedy, gdy łamane są podstawowe założenia umowy, określone już wcześniej w przedmiocie umowy, sposobie wykonania umowy lub w obowiązkach stron.

 

Kara umowna to doskonałe narzędzie dyscyplinujące strony umowy, tutaj gra jest zerojedynkowa = jeśli naruszysz postanowienie, które zastrzeżone jest pod rygorem kary umownej, to w określonym terminie zobowiązany jesteś ją zapłacić. Nie ma możliwości negocjacji jej wysokości, zgodnie z Kodeksem cywilnym jest to swoista kara za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, której wysokość ustalona jest z góry już w momencie zawierania umowy. Jeśli szkoda przekroczy wartość ustanowionej kary umownej to i tak druga strona będzie mogła dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych. Pamiętać jednak trzeba, karę umowną można zastrzec wyłącznie na zobowiązanie niepieniężne, czyli np. nie można zobowiązać strony do zapłaty kary umownej, w przypadku gdy zamawiający nie zapłaci wynagrodzenia wykonawcy. Na zabezpieczenie się przed brakiem zapłaty wynagrodzenia można zastrzec prawo odstąpienia od umowy.

 

W kolejnym wpisie uzupełnimy informacje dotyczące umowy na wykonanie aplikacji o kwestie dotyczące praw autorskich, zakazu konkurencji, gwarancji i ochrony danych osobowych.

długi spółki wspólnik odpowiedzialność

W poprzednim wpisie zasygnalizowaliśmy, że istnieje możliwość, aby wspólnik odpowiadał za długi spółki, jeżeli jest jej członkiem zarządu.

Ten rodzaj odpowiedzialności może być dotkliwy dla wspólnika, dlatego w kolejnych wpisach wyjaśnimy, jak przepisy regulują tę kwestię, jak uniknąć odpowiedzialności i pokażemy Wam tę instytucję na konkretnym przykładzie.

długi spółki wspólnik odpowiedzialność

Spółkę z o.o. reprezentuje Zarząd. To ten organ prowadzi sprawy spółki i zawiera w jej imieniu umowy.
Kodeks spółek handlowych przewiduje w art. 299, że w sytuacji, gdy egzekucja długów spółki jest bezskuteczna, swoim majątkiem mogą za nie odpowiadać członkowie zarządu.

Jak już wspomnieliśmy w spółkach z o.o. często spotyka się sytuacje, gdy wspólnik jest jednocześnie członkiem zarządu spółki.

🔘 W takim stanie rzeczy wspólnik będzie odpowiadał za długi spółki na takich zasadach jak członek zarządu.

🔘 Ma to na celu oczywiście ochronę wierzycieli, którzy chcą odzyskać należne im środki. Status wspólnika w takiej sytuacji nie może więc całkowicie chronić przed odpowiedzialnością.

🔘 W pierwszej kolejności zawsze jednak długi spłacać będzie Spółka. Dopiero kiedy to nie będzie już możliwe solidarnie za jej długi odpowiedzą członkowie zarządu.
Solidarność w tym przypadku oznacza, że odpowiedzialny za dług będzie każdy członek zarządu, ale to wierzyciel zdecyduje, od którego z nich odzyska dług.

🔘 Przepisy przewidują jednak pewne możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności.
Przykładowo członek zarządu nie będzie odpowiadał, jeśli wykaże, ze odpowiednio wcześnie złożył wniosek o upadłość spółki.
Nie jest to jedyny sposób uwolnienia się od odpowiedzialności. Szerzej zajmiemy się tym tematem w kolejnym wpisie.

odpowiedzialność wspólnika w spółce z o.o.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością?
Czy odpowiedzialność wspólnika spółki z o.o. jest faktycznie ograniczona?
Można by o tym napisać książkę, ale tę kwestię postaramy się Wam przybliżyć w czterech najbliższych wpisach.

odpowiedzialność wspólnika w spółce z o.o.

Zacznijmy od ogólnych zasad odpowiedzialności.

Celem istnienia spółek kapitałowych jest właśnie ograniczenie odpowiedzialności majątkowej wspólników (a w spółce akcyjnej – akcjonariuszy).

W przypadku Spółki z o.o. wspólnicy co do zasady nie odpowiadają za długi spółki.
Wnoszą oni wkład do spółki i powinien on być granicą ich odpowiedzialności. Spółka jako osoba prawna sama odpowiada za swoje zobowiązania.
Nie zawsze jednak będzie tak, ze wspólnik nie będzie ponosił żadnej odpowiedzialności.

Odpowiedzialność za długi spółki może ponosić członek jej zarządu.
W praktyce często zdarzają się sytuacje, gdy wspólnicy jednocześnie są członkami zarządu spółek z o.o. W takiej sytuacji wspólnik może odpowiadać za długi spółki.

Pamiętajmy też, że wkład wspólnika nie zawsze musi być pieniężny. Może to być aport, czyli rzecz lub prawo o ustalonej wartości.
W momencie przekazania spółce wpłaty lub aportu to spółka staje się ich właścicielem.

🔘 Jeżeli spółka znajdzie się w trudnej sytuacji posiadany przez nią aport może zostać spieniężony, tak aby udało się spłacić wierzycieli. W takiej sytuacji wspólnik musi liczyć się z tym, że bezpowrotnie utraci wniesiony do spółki przedmiot

🔘 Wspólnik może też odpowiadać wobec samej spółki. Dzieje się tak, jeżeli wniesiony przez niego aport jest wadliwy i obniża to jego wartość. Wspólnik będzie musiał wyrównać różnicę między wartością aportu wskazaną w umowie spółki, a jego wartością realną. Taka sama sytuacja będzie miała miejsce jeżeli Wspólnik zawyżył wartość wnoszonego aportu.

🔘Kwestia odpowiedzialności wspólnika pojawia się też na początku istnienia spółki. Jeżeli zawarto umowę spółki, ale nie wpisano jej jeszcze do KRS to jest ona spółką w organizacji.
W okresie przed wpisem wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki do wysokości jeszcze niewniesionego wkładu na pokrycie swoich udziałów.

🔘Odpowiedzialność wspólnika może być nawet szersza. Wspólnik, który działa w imieniu spółki w organizacji odpowiada swoim majątkiem solidarnie ze spółką.
W praktyce jest to częsta sytuacja, ponieważ wspólnicy często dokonują w imieniu spółki pierwszych czynności koniecznych do jej założenia.

Jak więc widać na tych przykładach odpowiedzialność w spółce z o.o. nie zawsze jest taka ograniczona jak mogło by się wydawać.

Kolejny wpis z cyklu:

Pożyczka od wspólnika 2020

Choć ograniczenia związane z koronawirusem są powoli znoszone, to wielu przedsiębiorców wciąż będzie odczuwać skutki epidemii. Niejedna z działających na rynku spółek będzie potrzebować pomocy, aby przetrwać kryzys. Sposobem na pomoc spółce w kłopotach może być jej dofinansowanie przez jej wspólników.

Oczywiście dofinansowanie spółki nie musi być wcale związane z problemami finansowymi. Często w praktyce jest to wręcz odwrotna sytuacja. Młoda spółka chce się dalej rozwijać i inwestować, ale ma za niski kapitał. Chęć dalszego rozwoju spółki skłania wspólników do zdobycia dodatkowych środków na ten cel.

Jedną z częściej wybieranych opcji na dofinansowanie spółki jest pożyczka od wspólników. W tym wpisie przyjrzymy się bliżej właśnie temu sposobowi na wsparcie spółki.

Pożyczka od wspólnika 2020

 

Jakie są warunki formalne udzielenia pożyczki od wspólnika?

Sama umowa pożyczki została uregulowana w art. 720 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli wartość pożyczki przekracza tysiąc złotych to umowa powinna mieć co najmniej formę dokumentową. Oznacza to złożenie oświadczenia w dokumencie taki sposób, że można będzie ustalić kto je złożył. Formą dokumentową jest m.in. e-mail, SMS. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem będzie przygotowanie umowy w formie pisemnej.

W przypadku pożyczki udzielanej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością ważna jest jej wysokość. Jeżeli kwota pożyczki będzie wyższa niż dwukrotność kapitału zakładowego spółki do jej zaciągnięcia konieczna będzie uchwała wspólników, chyba że w umowie wspólnicy postanowili inaczej.

Kodeks spółek handlowych nie przewiduje dodatkowych warunków dla udzielenia pożyczki spółce przez jej wspólnika. W praktyce sytuacja nie jest jednak taka prosta. W spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością często mamy do czynienia z sytuacją, gdy wspólnicy są jednocześnie członkami zarządu spółki. W przypadku pożyczki od członka zarządu Kodeks Spółek Handlowych przewiduje pewne szczególne warunki.

Zgodnie z art. 15 KSH zawarcie przez spółkę kapitałową (czyli m.in. spółkę z o.o.) „umowy kredytu, pożyczki, poręczenia lub innej podobnej umowy z członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej, prokurentem, likwidatorem albo na rzecz którejkolwiek z tych osób, wymaga zgody zgromadzenia wspólników albo walnego zgromadzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej”. Wynika z tego, że w sytuacji gdy wspólnik jest też członkiem zarządu spółki to do zawarcia umowy pożyczki będzie potrzebna zgoda wspólników. W innym przypadku taka umowa będzie nieważna.

Ponadto, zgodnie z art. 210 § 1 KSH, w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje Rada Nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. W przypadku umowy pożyczki zawieranej ze wspólnikiem będącym jednocześnie członkiem zarządu co do zasady konieczne będzie zadbanie o prawidłową reprezentację. Działanie Rady Nadzorczej lub specjalnie powołanego do tej czynności pełnomocnika dotyczy spółek, w których jest więcej niż jeden wspólnik.

 

Sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdy mamy do czynienia ze spółką jednoosobową. Jest to spółka w której jest tylko jeden wspólnik i jednocześnie jest on jedynym członkiem zarządu. Zgoda zgromadzenia wspólników w takiej sytuacji nie miałaby większego sensu, ponieważ wspólnik wyrażałby zgodę na umowę z samym sobą. Co więcej, taki wspólnik powinien zostać wyłączony od głosowania zgodnie z art. 244 KSH, ponieważ dotyczyłoby ono jego odpowiedzialności wobec spółki.

W takim przypadku zgoda zgromadzenia wspólników nie będzie więc konieczna. Jak jednak wynika z treści art. 210 § 2 KSH każda umowa (także umowa pożyczki) między jedynym wspólnikiem, a spółką będzie wymagała formy aktu notarialnego.

Mimo wskazanych powyżej wymogów związanych z pożyczką, ma ona zasadniczą zaletę, która wpływa na popularność tej opcji. Udzielenie spółce pożyczki przez wspólnika w przeciwieństwie do np. podwyższenia kapitału spółki nie wymaga zmian w umowie spółki. Podwyższenie kapitału zakładowego wiązałoby się z dodatkowymi obowiązkami po stronie wspólników, a także z dodatkowymi kosztami.

Czy warto oprocentować pożyczkę od wspólników?

Często zasilając spółkę wspólnicy chcą ją wspomóc możliwie jak najmniejszym kosztem dla spółki. Stąd często pożyczki udzielane spółkom są nieoprocentowane. Choć takie rozwiązanie na pierwszy rzut oka wydaje się rozsądne to jednak w rzeczywistości może okazać się błędne i niosące za sobą negatywne skutki.

Jeżeli pożyczka nie jest oprocentowana to spółka uzyskuje przychód z tytułu korzystania z cudzego kapitału bez opłaty. Jest to świadczenie nieodpłatne, podlega więc opodatkowaniu. Udzielenie pożyczki spółce z nawet minimalnym, ale rynkowym oprocentowaniem może się okazać korzystne, tym bardziej, że płacone odsetki mogą stanowić dla spółki koszty uzyskania przychodu.

Pożyczka od wspólnika, a podatek PCC

Jeszcze jedną istotną zaletą pożyczki od wspólnika jest kwestia związana z podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC). Zgodnie z art. 9 pkt 10 lit. i ustawy o PCC– pożyczki udzielane spółkom kapitałowym przez wspólników są zwolnione z podatku. Takie zwolnienie sprawia, że udzielenie spółce pożyczki bywa wybierane przez wspólników zakładających spółkę zamiast ustalenia w niej wysokiego kapitału zakładowego przy jej zakładaniu. Wkłady na kapitał zakładowy nie korzystają ze zwolnienia i są opodatkowane PCC – stawką 0,5 %.

Na pewno pożyczka od wspólnika?

Pożyczka od wspólnika nie jest oczywiście jedynym sposobem na wsparcie finansowe spółki. W niektórych sytuacjach to właśnie inne sposoby dofinansowania mogą być bardziej korzystne dla spółki. Warto wspomnieć o wsparciu zewnętrznym, takim jak kredyt, pożyczka czy emisja obligacji. Wspólnicy mogą również dofinansować spółkę poprzez podwyższenie kapitału zakładowego, to jednak co do zasady wymagać będzie zmiany umowy spółki.

Każdy z wymienionych sposobów ma swoje plusy i minusy. Każdy z nich wiąże się również z pewnymi obowiązkami i kosztami. To wspólnik musi dobrze przemyśleć, który ze sposobów dofinansowania spółki będzie dla niej najkorzystniejszy w określonej sytuacji.

Gdy jesteśmy przygotowani na duże inwestycje w naszą spółkę to już na etapie zawierania umowy i rejestracji, warto rozważyć ustalenie wyższego kapitału zakładowego. Spółka dokapitalizowana za pomocą pożyczek lub kredytów, pomimo posiadania majątku obrotowego, wciąż ma ujawniony kapitał w niskiej wysokości, przez co może nie budzić zaufania klientów i kontrahentów.

Jeżeli chcesz uzyskać więcej informacji o pożyczce dla spółki lub potrzebujesz pomocy we wszelkich sprawach związanych z przygotowywaniem, analizą i negocjacjami umów zapraszamy do kontaktu: [email protected].

upadłość po zamknięciu firmy

Zastanawiasz się czy jako były przedsiębiorca możesz ogłosić upadłość? Koniecznie przeczytaj!

Prowadziłeś firmę? Biznes nie wyszedł, a zostały długi?
Może tę trudną sytuację spowodowała epidemia koronawirusem (COVID-19)?
Dzięki zmianie przepisów ustawy Prawo upadłościowe obecnie możliwe jest ogłoszenie upadłości byłego przedsiębiorcy.

upadłość po zamknięciu firmy

Co się zmieniło w Prawie Upadłościowym?

Wraz ze zmianą przepisów, które weszły w życie w marcu 2020 r. usunięty został art. 4914 Prawa upadłościowego, który określał negatywne przesłanki ogłoszenia upadłości.

Zgodnie z jego brzmieniem Sąd miał obowiązek oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli w okresie dziesięciu lat przed dniem zgłoszenia wniosku:

  • w stosunku do dłużnika prowadzono postępowanie upadłościowe według przepisów dotyczących tzw. „upadłości konsumenckiej”, jeżeli postępowanie to zostało umorzone z innych przyczyn niż na wniosek dłużnika,
  • ustalony dla dłużnika plan spłaty wierzycieli uchylono,
  • dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom ustawy nie zgłosił w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości,
  • czynność prawna dłużnika została prawomocnie uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli,

- chyba, że w powyższych przypadkach przeprowadzenie postępowania było uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi.

 

Co powyższa zmiana oznacza w praktyce?

W praktyce usunięcie powyższego przepisu oznacza, że osoba fizyczna, która prowadziła działalność gospodarczą z chwilą zakończenia prowadzenia działalności np. przez wykreślenie z CEIDG może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości jako konsument.

Aktualnie - po 24 marca 2020 r. przepisy Prawa upadłościowego stały się bardzo liberalne względem konsumentów. Usunięte zostały przesłanki negatywne ogłoszenia upadłości.

Przykładowo, przed zmianą, o której mowa powyżej, przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, który popadł w długi i nie był w stanie spłacać swoich zobowiązań powinien, złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Taki wniosek był kosztowny -  wiązał się z koniecznością dokonania wysokich opłat sądowych i zapewnienia środków na pokrycie kosztów postępowania. Przez to wielu małych przedsiębiorców nie składało wniosku o ogłoszenie upadłości, co skutkowało zwiększeniem zadłużenia, wszczęciem postępowań egzekucyjnych i brakiem możliwości spłaty zaległości.

Sytuacja opisana powyżej miała dodatkowo jeszcze jeden bardzo negatywny skutek. Dłużnik, nawet jeżeli zamknął swoją firmę i co za tym idzie przestał być przedsiębiorcą, nie mógł złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości jako konsument. Sąd, który rozpatrywał taki wniosek powinien go oddalić ze względu na niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości jako przedsiębiorca. Taka osoba musiała czekać aż 10 lat na możliwość oddłużenia! Oczywiście przepisy przewidywały wyjątek w postaci względów słuszności lub względów humanitarnych, który w praktyce rzadko był stosowany.

Niestety przypadków, jak wyżej opisany, jest bardzo dużo. Przepisy obowiązujące do maja 2020 r. były w tym względzie bardzo rygorystyczne. Duże spółki i mali przedsiębiorcy byli traktowani w taki sam sposób i dotyczyły ich te same zasady dotyczące obowiązku zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Zmienione przepisy, stanowią odpowiedź na te problemy. Aktualnie, były przedsiębiorca nie musi już czekać 10 lat, na możliwość złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w oparciu o przepisy dotyczące tzw. upadłości konsumenckiej. W momencie zamknięcia firmy i zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej może złożyć wnioseku o ogłoszenie upadłości „konsumenckiej”.

Co powinien zawierać aktualnie wniosek o ogłoszenie upadłości?

Wniosek składany przez dłużnika powinien zawierać:

  • 1) imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, adres oraz numer PESEL dłużnika, a jeżeli dłużnik nie posiada numeru PESEL - inne dane umożliwiające jego jednoznaczną identyfikację;
  • 1a) NIP dłużnika, jeżeli dłużnik miał taki numer w ciągu ostatnich dziesięciu lat przed dniem złożenia wniosku;
  • 2) wskazanie miejsc, w których znajduje się majątek dłużnika;
  • 3) wskazanie okoliczności, które uzasadniają wniosek i ich uprawdopodobnienie;
  • 4) aktualny i zupełny wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników;
  • 5) spis wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich oraz terminów zapłaty;
  • 6) spis wierzytelności spornych z zaznaczeniem zakresu w jakim dłużnik kwestionuje istnienie wierzytelności; wskazanie wierzytelności w spisie wierzytelności spornych nie stanowi jej uznania;
  • 7) listę zabezpieczeń ustanowionych na majątku dłużnika wraz z datami ich ustanowienia, w szczególności hipotek, zastawów i zastawów rejestrowych;
  • 8) informację o osiągniętych przychodach oraz o kosztach poniesionych na swoje utrzymanie oraz osób pozostających na utrzymaniu dłużnika, w ostatnich sześciu miesiącach przed dniem złożenia wniosku;
  • 9) informację o czynnościach prawnych dokonanych przez dłużnika w ostatnich dwunastu miesiącach przed dniem złożenia wniosku, których przedmiotem były nieruchomości, akcje lub udziały w spółkach;
  • 10) informację o czynnościach prawnych dokonanych przez dłużnika w ostatnich dwunastu miesiącach przed dniem złożenia wniosku, których przedmiotem były ruchomości, wierzytelności lub inne prawa, których wartość przekracza 10 000 zł;
  • 11) oświadczenie o prawdziwości danych zawartych we wniosku.

 

Odpowiednio przygotowany wniosek, zawierający wyżej wskazane elementy, należy złożyć do Sądu Rejonowego Wydziału Gospodarczego ds. Upadłości właściwego ze względu na miejsce zamieszkania.

Opłata sądowa

Dzięki wprowadzonym zmianom w przepisach ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, obecnie wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej podlega stałej opłacie sądowej 30 zł.

 

Jak widać, w obecnej sytuacji ustawodawca wprowadził znaczne ułatwienie w możliwości oddłużenia przez byłych przedsiębiorców.
Zapraszamy do kontaktu z kancelarią w sprawach związanych z przygotowywaniem wniosków o ogłoszenie upadłości, jak również reprezentacją przed sądem upadłościowym.

 

tarcza antykryzysowa 3.0 Ustawa i zmiany

Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami 14 maja 2020 r. opublikowano w Dzienniku Ustaw ustawę o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, czyli tzw. „Tarcza Antykryzysowa 3.0”. Większość przepisów Tarczy Antykryzysowej 3.0 weszło w życie następnego dnia po ogłoszeniu, czyli 15 maja 2020 r. wprowadzając kolejne zmiany w przepisach osłonowych mających pomóc przedsiębiorcom dotkniętym kryzysem związanym z wirusem SARS-CoV-2.

tarcza antykryzysowa 3.0 Ustawa i zmiany

Więcej osób może skorzystać ze zwolnienia składek ZUS

 

Tarcza Antykryzysowa 3.0 po raz kolejny rozszerza krąg płatników, którzy mogą skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek ZUS. Zwolnienie zostało przewidziane w art. 31 zo ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, dalej jako „Tarcza Antykryzysowa”.

Tarcza Antykryzysowa 3.0 dodaje do tego artykułu ustępy 2a i 2b, zgodnie z którymi ze zwolnienia mogą skorzystać również płatnik będący osobą prowadzącą pozarolnicza działalność, który opłaca składki wyłącznie na własne ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, a także płatnik, który jest przedsiębiorcą korzystającym z ulgi na start, który opłaca składki wyłącznie na własne ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne.

Zwolnienie dotyczy składek za okres od 1 kwietnia 2020 r. do 31 maja 2020 r.

Podobnie jak w przypadku pozostałych płatników uprawnionych do skorzystanie ze zwolnienia, także płatnik prowadzący pozarolniczą działalność opłacający składki wyłącznie na własne ubezpieczenia musi spełniać kilka warunków, aby móc rzeczywiście skorzystać ze zwolnienia.

  • Przede wszystkim płatnik chcący skorzystać ze zwolnienia musiał prowadzić swoją działalność już przed dniem 1 kwietnia 2020 r. Dodatkowo, przychód z prowadzonej działalności uzyskany w pierwszym miesiącu, za który składany jest wniosek o zwolnienie musi być wyższy niż 300% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r., a jednocześnie dochód z tej działalności uzyskany w pierwszym miesiącu za który składany jest wniosek nie może być wyższy niż 7000 zł. Zarówno w przypadku przychodu, jak i dochodu chodzi to o ich rozumienie zgodnie z przepisami ustawy o PIT.Tak ustalone kryteria dochodu i przychodu stawiają w lepszej pozycji tych przedsiębiorców, którzy ponoszą wysokie koszty prowadzenia działalności, natomiast ich dochód nie jest stosunkowo wysoki. W stosunku do przedsiębiorców korzystających z ulgi na start i opłacających składki wyłącznie na własne ubezpieczenia ustawodawca ustanowił takie same kryteria przychodu i dochodu.

 

Więcej przedsiębiorców skorzysta ze świadczenia postojowego i mikropożyczki

Tarcza Antykryzysowa 3.0 wprowadza również zmiany w zakresie świadczenia postojowego i pożyczki dla mikroprzedsiębiorców, łagodząc nieco warunki, które muszą zostać spełnione przez przedsiębiorców, aby Ci mogli skorzystać z tych świadczeń.

  • W przypadku świadczenia postojowego – uregulowanego w art. 15zq Tarczy Antykryzysowej rozszerzenie kręgu uprawnionych do skorzystania z pomocy dotyczy osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Do tej pory świadczenie przysługiwało osobie prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą, jeżeli rozpoczęła prowadzenie tej działalności przed dniem 1 lutego 2020 r. Tarcza Antykryzysowa 3.0 zmienia datę wymaganego rozpoczęcia działalności i umożliwia skorzystanie ze świadczenia postojowego tym osobom, które rozpoczęły prowadzenie działalności gospodarczej przed 1 kwietnia 2020 r.
  • Podobnej zmiany dokonano w przypadku pożyczki dla mikoprzedsiębiorców. Zgodnie z art. 15zzd tarczy Antykryzysowej skorzystanie z pożyczki było możliwe, jeżeli przedsiębiorca działał przed dniem 1 marca 2020 r. Obecnie, na skutek zmian wprowadzonych Tarczą Antykryzysową 3.0 pożyczka może zostać udzielona również mikroprzedsiębiorcom działającym przed dniem 1 kwietnia 2020 r.

 

Wznowienie terminów sądowych oraz administracyjnych 7 dni po wejściu ustawy w życie

Tarcza 3.0 poprzez uchylenie przepisów art. 15zzr i 15zzs Tarczy antykryzysowej wznawia bieg terminów w tym terminów w postępowaniach sądowych i sądowoadministracyjnych. Zgodnie z art. 68 Tarczy Antykryzysowej 3.0 terminy, których bieg nie rozpoczął się dzięki wprowadzeniu Tarczy Antykryzysowej rozpoczynają bieg po upływie 7 dni od wejścia w życie nowej Tarczy, a terminy których biegł uległ zawieszeniu ulegają odwieszeniu również po upływie 7 dni od wejścia w życie Tarczy 3.0. Oznacza to, że terminy w tych sprawach ruszą 23 maja 2020 r. W przypadku terminów zawieszonych warto sobie przypomnieć ile dni na dokonanie danej czynności upłynęło przed zawieszeniem, tak aby wiedzieć dokładnie kiedy upływa termin na dokonanie konkretnej czynności.

 

Zmiany w innych ustawach w ramach Tarczy 3.0

Zmiany wprowadzane w ramach Tarczy Antykryzysowej 3.0 dotyczą nie tylko pierwotnej „Tarczy Antykryzysowej”, ale także innych ustaw. Poniżej przybliżamy dwie zmiany, które mogą mieć znaczący wpływ na prowadzenie działalności, jednak wprowadzane w ramach tak dużej ustawy jaką jest Tarcza Antykryzysowa 2.0 mogą nie zostać zauważone.

 

Zmiana w zakresie BDO

Tarcza 3.0 wprowadza pewne zmiany w ustawie o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. w zakresie nadawania numerów BDO i wywozu odpadów.

Zmiana stanowi ułatwienie dla przedsiębiorców, którzy złożyli odpowiednie wnioski o nadanie numerów BDO urzędów marszałkowskich, jednak jak dotychczas numery te nie zostały im nadane. Zgodnie z dotychczasowymi przepisami w takiej sytuacji firmy zajmujące się wywozem odpadów nie powinny odbierać ich od przedsiębiorców, którzy nie mają nadanego numeru BDO. Dzięki zmianie wprowadzonej w Tarczy 3.0 przedsiębiorcy, którzy złożyli wnioski o nadanie numeru do urzędu marszałkowskiego nie muszą umieszczać na kartach przekazania odpadów numerów BDO, aż do 31 grudnia 2020 r. Dzięki temu rozwiązaniu nie stracą oni na oczekiwaniu na działania urzędów marszałkowskich i pozbędą się zalegających odpadów.

 

Uwaga na zbyt wysokie odsetki - zmiany w udzielaniu pożyczek - Kodeks Karny

Dnia 30 maja 2020 r. na skutek zmian wprowadzanych Tarczą 3.0 wejdzie w życie również zmiana w Kodeksie Karnym, która może mieć wpływ dla każdego kto udziela lub korzysta z pożyczki.

W art. 340 Kodeksu karnego wprowadza się § 2 i § 3, które dotyczą odsetek maksymalnych i kosztów dodatkowych w umowach pożyczki. Dotychczas odsetki maksymalne ograniczały możliwość dochodzenia od pożyczkobiorców zbyt wysokich odsetek, jednak zamykało się to w sferze prawa cywilnego.

Wprowadzana w Kodeksie karnym zmiana wskazuje, iż osoby udzielające pożyczki podlegają karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 jeżeli żądają od pożyczkobiorcy, który zaciągnął pożyczkę niezwiązaną z działalnością gospodarczą, zapłaty kosztów innych niż odsetki w kwocie co najmniej dwukrotnie przekraczającej maksymalną wysokość tych kosztów określoną w ustawie, a także jeżeli żądają od niego zapłaty odsetek w wysokości co najmniej dwukrotnie przekraczającej stopę odsetek maksymalnych lub odsetek maksymalnych za opóźnienie, określonych w ustawie.

 

Zmiana ma w założeniu powstrzymać działalność przedsiębiorców udzielających tzw. kredytów chwilówek, jednak w treści przepisu nie ma mowy o zawodowym charakterze działalności pożyczkodawcy, dlatego udzielając pożyczki należy się bezwzględnie upewnić jakich odsetek możemy żądać od pożyczkobiorcy, tak aby nie narazić się na odpowiedzialność karną.

 


 

Inne tematy z tej kategorii:

jak w praktyce wygląda tarcza antykryzysowa

Tarcze antykryzysowe w praktyce cz. 2

W dzisiejszym wpisie opisujemy szerzej aktualne przepisy dotyczące zwolnienia ze składek ZUS, świadczenia postojowego oraz pożyczki dla mikroprzedsiębiorców funkcjonujące w ramach tzw. Tarczy antykryzysowej opracowanej na potrzeby pomocy przedsiębiorcom w walce z kryzysem spowodowanym pandemią SARS-CoV-2. Dzisiejszy wpis jest kontynuacją wpisu „Tarcze antykryzysowe w praktyce cz. 2”, w którym poruszyliśmy kwestię dofinansowań do wynagrodzeń oraz dofinansowania kosztów działalności osób samozatrudnionych w ramach Tarczy antykryzysowej.

 

Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw weszła w życie dnia 31 marca 2020 r., wprowadzając liczne zmiany w ustawie z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, dalej w tekście jako „Tarcza antykryzysowa”.

 

Następnie niektóre z przepisów Tarczy antykryzysowej zostały zmienione w ramach ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, dalej w tekście jako „Tarcza antykryzysowa 2.0”.

 

Poniżej przedstawiamy Państwu środki pomocy, z których przedsiębiorcy korzystają w obecnej sytuacji najczęściej z uwzględnieniem zmian wprowadzonych przez Tarczę antykryzysową 2.0. Jednocześnie przypominamy, iż bardziej szczegółowe informacje lub konsultację indywidualną mogą Państwo uzyskać w ramach specjalnie przygotowanych przez Kancelarię WSKP Pakietów Współpracy #tarczaantykryzysowa.

 

 

  1. Zmiany w zakresie zwolnienia ze składek ZUS

 

Ustawodawca w pierwszych działaniach mających zapobiegać skutkom kryzysu gospodarczego koncentrował się w pierwszej kolejności na pomocy samozatrudnionym i małym przedsiębiorcom . Dlatego Tarcza antykryzysowa w pierwszej formie przewidywała zwolnienie z płacenia składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz na ubezpieczenie zdrowotne przez okres 3 miesięcy dla samozatrudnionych i przedsiębiorców, którzy na dzień 29 lutego 2020 r. zgłosili do ubezpieczenia mniej niż 10 osób. Przepisy Tarczy antykryzysowej 2.0 rozszerzyły krąg podmiotów, które mogą skorzystać ze zwolnienia również o płatników zgłaszających do ubezpieczenia od 10 do 49 osób. Jednak w przypadku tych przedsiębiorców możliwe jest uzyskanie zwolnienia jedynie w wysokości 50% składek. Pierwotnie Tarcza antykryzysowa przewidywała, iż ze zwolnienia skorzystają jedynie przedsiębiorcy zgłoszeni jako płatnicy przed dniem 1 lutego 2020 r., nowelizacja przesunęła jednak ten termin o dwa miesiące i obecnie ze zwolnienia mogą korzystać przedsiębiorcy zarejestrowani jako płatnicy przed dniem 1 kwietnia 2020 r.

 

Zmiany wprowadzone tarczą antykryzysową 2.0 nieco uściśliły sposób liczenia zgłoszonych do ubezpieczenia poprzez wskazanie, iż w liczbie osób zgłoszonych do ubezpieczenia nie należy uwzględniać pracowników młodocianych.

 

W przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą, opłacających składki wyłącznie za siebie, zwolnienie przysługuje, jeżeli przychód z prowadzonej działalności w pierwszym miesiącu, za który składa on wniosek o zwolnienie nie przekroczył 300% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2020 r. Po zmianach w Tarczy antykryzysowej 2.0 osoby te, aby móc skorzystać ze zwolnienia musiały rozpocząć prowadzenie działalności przed 1 kwietnia 2020. Pierwsze przepisy tarczy antykryzysowej wymagały prowadzenia działalności już przed 1 lutego 2020 r.

 

Zwolnienie z obowiązku opłacania składek ZUS może objąć 3 miesiące: marzec, kwiecień i maj, co oznacza, iż składek nie trzeba płacić do ZUS w kwietniu, maju i czerwcu. Zwolnienie polega na umorzeniu należności za wskazane miesiące, przez co okres ten w dalszym ciągu będzie zaliczany w prawie do renty oraz w wysokości przyszłej emerytury.

 

Zmiany : Dzięki zmianom w Tarczy antykryzysowej 2.0 pojawiła się również możliwość odzyskania składek opłaconych za miesiąc marzec, w przypadku, gdy przedsiębiorca spełniał warunki ustawowe oraz złoży odpowiedni wniosek, a jednak składki opłacił.

 

Przychód osiągnięty poprzez zwolnienie ze składek nie stanowi przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) oraz przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), dzięki czemu realna korzyść jest dla płatnika większa.

 

W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, podlegających dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, które. opłaciły składkę na ubezpieczenie chorobowe w marcu 2020 r., obowiązuje zasada ciągłości ubezpieczenia, co oznacza, że takie osoby zachowują prawo do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego w przypadku zaistnienia określonego ryzyka. Podobne zresztą rozwiązania odnoszą się do ubezpieczeń zdrowotnych.

 

Przepisy przewidują ponadto, iż w przypadku przeciągającej się epidemii okres zwolnienia może zostać przedłużony poprzez odpowiednie rozporządzenie Rady Ministrów.

 

 

  1. Świadczenie postojowe dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą oraz osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych

 

Kolejnym z instrumentów, z którego w dobie kryzysu mogą skorzystać przedsiębiorcy i osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych jest tzw. świadczenie postojowe. Jest to w założeniu jednorazowa wypłata przeznaczona dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą oraz dla osób wykonujących prace na podstawie umów cywilnoprawnych (jeżeli nie podlegają ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu). Przepisy Tarczy antykryzysowej 2.0 w reakcji na utrzymującą się sytuację kryzysową przewidują możliwość wypłaty kolejnych świadczeń w uproszczonej procedurze (na ten moment świadczenie przysługuje nie więcej niż trzykrotnie).

 

Świadczenie postojowe przysługuje w wysokości 80% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 2020 r., tj. 2080 zł, nie podlega oskładkowaniu i opodatkowaniu, jest również wolne od potrąceń i egzekucji.

 

Prawo do świadczenia przysługuje, jeżeli w następstwie wystąpienia COVID-19 doszło do przestoju w prowadzeniu działalności odpowiednio u osób prowadzących działalność jednoosobową lub u podmiotu, z którym wykonujący prace na podstawie umowy cywilnoprawnej zawarł przedmiotową umowę.

 

Uzyskanie świadczenia postojowego jest zależne od spełnienia kilku dodatkowych warunków. Jednym z nich jest kryterium przychodowe, wedle którego świadczenie nie będzie przysługiwało osobom wykonującym pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, które w miesiącu poprzedzającym złożenie wnioski osiągnęły przychód w rozumieniu podatku o PIT równy lub przewyższający 300% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r., tj. około 15 tys. zł. Dodatkowo umowa cywilnoprawna musi być zawarta przed dniem 1 kwietnia 2020 r.

 

W przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą świadczenie postojowe przysługuje jeżeli taka osoba rozpoczęła prowadzenie działalności przed 1 lutego 2020 r. i:

 

  • a) nie zawiesiła prowadzenia działalności, ale jej przychód z prowadzenia tej działalności (w rozumieniu przepisów ustawy o PIT) uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku był niższy o co najmniej 15 % od tego, który uzyskała w jeszcze wcześniejszym miesiącu lub
  • b) zawiesiła prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej po dniu 31 stycznia 2020 r.

 

Prowadzący działalność gospodarczą, dla których mają zastosowanie przepisy dotyczące zryczałtowanego podatku dochodowego w formie karty podatkowej i którzy korzystali ze zwolnienia sprzedaży od podatku od towarów i usług na podstawie art. 113 ust. 1 i 9 ustawy o podatku od towarów i usług będą mieli prawo do świadczenia postojowego w wysokości 50% najniższego wynagrodzenia obowiązującego w 2020 r., ze względu na brak możliwości weryfikacji osiąganego przychodu.

 

Podmiotem odpowiedzialnym za wypłatę świadczenia jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który dokonuje jej na podstawie odpowiedniego wniosku zainteresowanego.

 

  1. Pożyczka dla mikroprzedsiębiorców

 

Tarcza antykryzysowa przewiduje również dodatkowe wsparcie finansowe w formie pożyczki z Funduszu Pracy dla mikroprzedsiębiorców w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców.

 

Jeżeli mikroprzedsiębiorca prowadził działalność gospodarczą przed dniem 1 marca 2020 r. może ubiegać się o udzielenie mu pożyczki ze środków Funduszu Pracy do wysokości 5 tys. zł na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy. Pożyczka ma stałe oprocentowanie wynoszące 0,05 stopy redyskonta weksli przyjmowanych przez NBP w skali roku. Spłatę pożyczki można rozpocząć po 3 – miesięcznym okresie karencji. Dodatkowo przepisy przewidują możliwość przedłużenia okresu spłaty pożyczki w przypadku dalszej konieczności przeciwdziałania COVID-19.

 

W pierwotnej wersji Tarczy antykryzysowej pożyczka miała być umarzana na wniosek mikroprzedsiębiorcy pod warunkiem, iż ten nie zmniejszy stanu zatrudnienia w stosunku do stanu na ostatni dzień lutego 2020 r. W Tarczy antykryzysowej 2.0 zrezygnowano z tego warunku i obecnie wystarczającym do umorzenia pożyczki jest złożenie przez mikroprzedsiębiorcę oświadczenia (pod rygorem odpowiedzialności karnej z składanie fałszywych oświadczeń) o tym, iż prowadził on działalność gospodarczą przez okres 3 miesięcy od dnia udzielenia pożyczki.

 

Tarcza antykryzysowa 2.0 przesądziła również, iż przychód z tytułu umorzenia pożyczki na zasadach przewidzianych w tarczy nie będzie stanowił przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych, dzięki czemu w rzeczywistości zwiększa się wysokość realnego dofinansowania.

 

 

1 2 3 7